Felieton Konrada Zacha: Podsumowanie stycznia w e-commerce

Co wydarzyło się w styczniu w polskim i globalnym e-commerce?

Okres Świąt Bożego Narodzenia dla większości osób odpowiedzialnych za biznes wykorzystujący potencjał e-commerce oznacza zarówno żniwa jak i czas wyjątkowo wytężonej pracy. Zapewne każdy z nas w przedświątecznej gorączce przygotowań czy zakupów stanął niejednokrotnie przed problemem związanym z koniecznością dokonania zakupu na ostatnią chwilę. Sklepy internetowe działające zarówno na rynku polskim jak i te o zasięgu globalnym są coraz lepiej przygotowane do obsługi „zapominalskich”, zarówno pod kątem dostępności produktów, sprawnej logistyki czy stających na wysokości zadania centrów obsługi klientów. Zdecydowanie największy wpływ na pozytywne doświadczenia klientów sklepów internetowych w tak gorącym okresie ma jednak bez wątpienia skutecznie i efektywnie wdrożona strategia omnichannel.

Omnichannel to pojęcie definiujące świeże spojrzenie na wielokanałowość w handlu internetowym i tradycyjnym, którego głównym celem jest zapewnienie spójnego i pozytywnego doświadczenia zakupowego konsumentom bez względu na to, za pomocą których kanałów czy serwisów wchodzą oni w bezpośrednią interakcję ze sprzedawcą czy oferentem.

Podsumowując najistotniejsze wydarzenia w branży e-commerce, które przykuły moją szczególną uwagę w styczniu, zdecydowanie większość z nich dotyczyła właśnie konsekwentnych, a niekiedy innowacyjnych pomysłów dotyczących modelowania procesów biznesowych w sprzedaży online, które dotyczą bezpośrednio synergii tradycyjnych modeli sprzedaży i prezentacji produktów czy usług oraz innowacyjnych metod ich sprzedaży oraz promocji w kanale internetowym.

Eobuwie.pl otwiera pierwszy innowacyjny sklep stacjonarny

W myśl popularnego przysłowia „Cudze chwalicie, swego nie znacie” za jedno z najciekawszych styczniowych wydarzeń w branży e-commerce bez wątpienia uważam otwarcie pierwszego, innowacyjnego sklepu internetowego marki eobuwie.pl. 31 stycznia eobuwie.pl oficjalnie otworzyło pierwszy ( a w zasadzie drugi po rodzimym, niewielkim sklepie w Zielonej Górze ) stacjonarny sklep swojej marki w galerii handlowej Magnolia we Wrocławiu. Nie jest to jednak kolejny stacjonarny sklep marek funkcjonujących online.

Kluczowe z punktu widzenia innowacyjności jest uruchomienie sprzedaży w zupełnie nowym modelu biznesowym. Sklep, z założenia, jest samoobsługowy. Do dyspozycji klientów są stanowiska z dostępem do serwisu eobuwie.pl, za pośrednictwem których klienci mogą zapoznać się z ofertą około 100 tys. produktów. Wg eobuwie.pl, dzięki zaawansowanemu systemowi automatyki magazynowej, który znajduje się na zapleczu sklepu stacjonarnego, każdy oferowanych produktów, po uprzednim zamówieniu online, jest dostarczany do przymierzenia lub ewentualnego zakupu w czasie nie przekraczającym 3 minut. Dodatkowo, w przypadku konieczności dostarczenia produktów zamówionych w ten sposób do domu klienta, eobuwie.pl deklaruje dostawy na terenie aglomeracji wrocławskiej w czasie nie dłuższym niż 3 godziny od momentu akceptacji zamówienia online. Deklaracje dotyczące czasów realizacji zamówienia zdają się nie być rzucane na wiatr gdyż sklep oferuje dodatkowe 10% rabatu dla każdego zamówienia, którego czas realizacji będzie dłuższy niż 10 minut. Marka eobuwie dzięki wsparciu inwestycyjnemu i operacyjnemu rozwija się w bardzo dynamicznym tempie. Fakt, że jest to de facto pierwsza polska firma z branży fashion, która zdecydowała się wdrożyć rozwiązania skutecznie rozwijane już przez globalnych graczy tj. Zalando czy Amazon pokazuje, że polski rynek e-commerce B2B rozwija się niezwykle dynamicznie a my, jako konsumenci, korzystający z globalnych platform i przyzwyczajeni do jakości obsługi oferowanej przez wspomniane przeze mnie globalne e-commerce, stajemy się coraz bardziej świadomi, dojrzali i tym samym jeszcze bardziej wymagający wobec polskich firm czy marek wykorzystujących potencjał online.

Video z otwarcia sklepu stacjonarnego eobuwie.pl TUTAJ

Brand24 debiutuje na GPW Drugim, niezwykle istotnym moim zdaniem, wydarzeniem w e-commerce, które miało miejsce w ubiegłym miesiącu jest debiut giełdowy Brand24. Jestem pewien, że większość z osób związanych lub co najmniej zainteresowanych rynkiem online w Polsce doskonale zna Michała Sadowskiego, którego charyzma, naturalność oraz bezpośredni sposób ewangelizacji oferowanego przez zarządzaną przez niego firmę usługi monitorowania social media, zdobyło serce i uznanie większości użytkowników sieci Internet.

Brand24 jako platforma monitorująca kanały social media jest dostępna na rynku polskim i globlanym od kilku lat jednak to właśnie w styczniu 2018, poprzez bardzo udany debiut na New Connect, spółka otworzyła zupełnie nowy rozdział w historii swojego rozwoju i ekspansji a także pokazała jak konsekwencja, dialog z użytkownikami oraz innowacyjne i nieszablonowe podejście do realizacji strategii marketingowych zaprowadziły raczkujący start-up Michała Sadowskiego wprost na parkiet Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. W 2017 roku spółka przeprowadziła ofertę prywatną akcji. Według ówczesnej wyceny, kiedy to wyemitowano papiery wartościowe o wartości ok. 3,5 mln zł przy cenie emisyjnej na poziomie 31,76 zł, wartość firmy osiągnęła poziom 60 mln zł. Pozyskane wówczas fundusze zostały przeznaczone przede wszystkim na ekspansję geograficzną oraz rozwój technologii napędzającej platformę i jej algorytmy. W dniu debiutu giełdowego wolumen akcji przekroczył ** 700 tys. sztuk** a cena akcji przekroczyła 57,00 zł czyli o ok. 80% wyższą niż pierwotna cena emisyjna.

Więcej informacji dotyczących bieżącej sytuacji Brand24 znajdziecie na stronie GPW

Amazon.com otworzył pierwszy na świecie stacjonarny sklep pozbawiony tradycyjnych kas i obsługi klienta

Amazon.com przyzwyczaił nas nieco do faktu, że jego pozycja jako wiodącej globalnej platformy e-commerce regularnie i konsekwentnie się umacnia. W styczniu bieżącego roku wartość majątku Jeffa Bezosa osiągnęła rekordowy poziom 105,1 mld USD wg indeksu Bloomberg Billionaires. Przekroczenie mistycznej bariery 100 mld miało miejsce już pod koniec 2017 roku niemniej wycena ta była tymczasowa i spowodowana pikiem sprzedażowym w okresie świątecznycmspowodowane ponad 57% wzrostem wyceny akcji Amazon.com, który nastąpił w ciągu minionych 12 miesięcy. Firma w ciągu ostatniego roku intensywnie i konsekwentnie inwestowała zarówno w rozwój infrastruktury, usług logistycznych ale również w budowanie swojej pozycji w obszarze wiodącego partnera handlowego B2B na wschodzącym i niezwykle perspektywicznym rynku Indii.

Jednym z bardzo istotnych elementów strategii Amazon.com, która została ujawniona na początku 2018 roku, jest rozwój bezobsługowych sklepów stacjonarnych, które pozbawione są tradycyjnych kas oraz fizycznej obsługi. Kupujący, którzy posiadają zainstalowaną aplikację Amazon Go, mogą dodawać produkty z półek monitorowanych za pośrednictwem systemów wag i kamer cyfrowych. Po dokonaniu zakupów klienci po prostu opuszczają sklep a dzięki zaawansowanym technologiom monitorowania klientów i oferty, przypisane do aplikacji konto automatycznie sfinalizuje, potwierdzi i obciąży użytkownika kwotą odpowiadającą wartości produktów skompletowanych podczas wizyty w Amazon Go. Sklep otwarty jest przez pięć dni w tygodniu od 8:00 do 21:00. Podstawowy asortyment to zarówno tradycyjne produkty spożywcze jak również zestawy posiłków gotowych do szybkiego przygotowania. Podczas jednej z konferencji prasowych Jeff Bezos jasno zasygnalizował, że udział sprzedaży produktów spożywczych w Amazon.com gwałtownie rośnie i będzie to z pewnością jeden z istotnych elementów strategii dalszego rozwoju giganta na rynkach globalnych.

Więcej informacji na temat premiery sklepu Amazon Go znajdziecie TUTAJ

Życzę nam wszystkim wielu wyzwań i wyjątkowych wzrostów w e-commerce w tym miesiącu. Jestem pewien, że luty przyniesie nam mnóstwo inspiracji, którymi będę miał przyjemność podzielić się z Wami już za kilka tygodni.

Szukaj podobnych:

e-commerce konrad zach felieton

image

Komentarze