Barwy w e-commerce – na jakie postawić, żeby sprzedać produkt?

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego McDonald’s połączył w swoim logo czerwień i żółty lub czemu logo Facebooka jest niebiesko-białe?

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego McDonald’s połączył w swoim logo czerwień i żółty lub czemu logo Facebooka jest niebiesko-białe? To nie efekt przypadkowego doboru barw, ale rozmyślnej strategii marketingowej, opartej na zarządzaniu czy wręcz manipulowaniu naszym nastrojem, które to otwiera konsumenckie portfele.

Kolor ma znaczenie, dlatego zanim dasz Web designerowi wolną rękę w stworzeniu swojej strony internetowej bądź zdecydujesz się na któryś z dostępnych szablonów, sprawdź, jakie barwy sprzedadzą twój produkt.

Odbiór barw###

Chociaż znaczenie barw może różnić się w zależności od kultury, reakcje większości osób na poszczególne kolory wydają się być zbliżone. Co ciekawe, wpływ na preferencje kolorystyczne ma także płeć, co pokazuje badanie Joego Hallocka (tzw. Przypisywanie kolorów). O ile błękit i zieleń stanowią ulubione barwy zarówno dla mężczyzn i kobiet, o tyle cieszący oko pań fiolet znajduje się w grupie odcieni nieakceptowanych przez mężczyzn. Trójcę pożądanych barw u panów uzupełnia czerń. Obie płcie natomiast stronią od pomarańczowego i brązu, dodatkowo kobiety nie przepadają za szarym. Warto wskazać jeszcze jedną ważną różnicę między postrzeganiem kolorów przez obie płcie – kobiety wolą odcienie stonowane, z dodatkiem bieli, podczas gdy mężczyźni lubią jaskrawe barwy oraz ciemniejsze odcienie. Oczywiście, zawsze należy pamiętać o gustach i preferencjach indywidualnych klientów, niemniej jeśli posiadamy biznes skupiony wokół konkretnej grupy konsumentów, przy planowaniu naszej strony internetowej powinniśmy rozważyć omijanie koloru, który badanie oznacza jako „ryzykowny”.

http://www.joehallock.com/edu/COM498/preferences.html

Interesujące wydaje się być także powiązanie między temperamentem klientów a ich preferencjami kolorystycznymi. Okazuje się, że konsumenci impulsywni znajdują się pod dużym wpływem odcieni czerwonego i pomarańczowego, na tych bardziej oszczędnych działa turkus i granatowy, klienci tradycyjni natomiast gustują w różowym oraz jasnych odcieniach fioletu i niebieskiego.

Nie bez znaczenia okazuje się też wiek odbiorców. Młodzi znajdują się pod większym wpływem jaskrawych i żywych barw, podczas gdy osoby starsze wolą kolory o łagodniejszej tonacji. Ponownie, w zależności od tego do jakiej grupy konsumenckiej kierowany jest nasz biznes, a w rezultacie nasza strona internetowa, skłaniajmy się bliżej wyraźnym bądź stonowanym barwom.

Przyciąganie i odpychanie kolorem###

Według psychologii kolorów, każda barwa oddziałuje na nasze postrzeganie i nastrój. Najogólniejsza teza teorii barw mówi o energetyczności ciepłych kolorów (czerwienie, żółcienie, pomarańcze), wrażeniu spokoju, jakie przynoszą chłodne kolory (błękity, fiolety) oraz neutralności bieli, czerni i szarego.

Bazując na tym, przyjrzyjmy się bliżej wydźwiękowi poszczególnych barw w reklamie. Zacznijmy od tej, która wywołuje najsilniejsze emocje, czyli od czerwieni. Ona najsilniej akcentuje tekst czy obraz, przyciąga uwagę, prowokuje do szybkiej reakcji, stąd idealnie nadaje się do nagłówków: „kup teraz”, „okazja”, „promocja” itp. Ma również wydźwięk erotyczny (budzi skojarzenia np. ze zmysłowym karminem ust), wskazuje na niebezpieczeństwa (np. znaki stop), ale także... wzmaga apetyt, stąd często pojawia się w logo restauracji np. typu fast-food (McDonald’s, KFC).

Pomarańczowy jako połączenie czerwieni i żółci manifestuje radość, energię, kojarzy się z zabawą, figlarnością i beztroską. Tutaj szczególna uwaga dla ludzi powiązanych z branżą gastronomiczną – pomarańczowy pobudza pragnienie, dlatego świetnie sprawdza się m.in. w odniesieniu do produktów żywnościowych czy napojów dla młodzieży.

Żółty przywodzi na myśl ciepło i radość oraz energię, dlatego polecany jest do promowania produktów dla dzieci, bądź ofert spędzania wolnego czasu. Jeśli przejrzymy strony internetowe oraz loga biur podróży z łatwością dostrzeżemy pewien schemat – wiele z nich łączy kolor żółty, często w kontekście słońca czy piasku na plaży z… no właśnie. Z błękitem. Oczywiście, błękit znajduje się tam naturalnie jako nawiązanie do pięknego nieba czy krystalicznie czystej wody, ale jest tutaj i głębsze znaczenie.

Błękit emanuje łagodnością i spokojem, wzbudza zaufanie, bo kojarzy się z prawdą, lojalnością i solidnością. Sprawdza się w przypadku towarów i usług powiązanych z czystością, wodą, powietrzem, np. linii lotniczych, środków czystości, filtrów wodnych. Lubiany jest również w branży finansowej czy IT. Niebieski w odróżnieniu od czerwieni i pomarańczowego, hamuje apetyt, nie nadaje się więc do wspierania sprzedaży produktów żywnościowych.

Zieleń to kolor powiązany z naturą i wskazuje na harmonię, wzrost, płodność oraz świeżość. Symbolizuje także bezpieczeństwo, spokój i nieszkodliwość, polecany jest zatem wszystkim których e-biznes powiązany jest z ekologiczną żywnością czy wyrobami medycznymi.

Czerń to synonim elegancji, tajemniczości i mocy. Czerń kojarzy się z prestiżem i luksusem, dlatego duży odsetek samochodów z wyższej półki sprzedaje się w tym właśnie kolorze. Jednakże nie tylko towar w tym kolorze uchodzi za prestiżowy. Jeśli zwrócimy uwagę na strony internetowe firm sprzedających produkty „luksusowe” - samochody, zegarki, biżuterię – zauważymy, jak wiele z nich używa czerni do pokreślenia wyrazistości swoich produktów. Czarny służy też podkreśleniu innych barw, w zestawieniu z czerwienią i pomarańczowym daje agresywny efekt.

Tendencje kolorystyczne europejskich e-sklepów###

W badaniach przeprowadzonych przez porównywarkę cen Idealo dotyczących trendów kolorystycznych w branży e-commerce pod uwagę wzięto 10 najpopularniejszych sklepów internetowych z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Hiszpanii i Włoch. Uwzględniono takie kategorie jak: high-tech, zabawki, moda, motoryzacja i asortyment ogólny.

Analizując kolorystykę stron www, wyodrębnić można 3 dominujące barwy: kolor tła, nawigacji oraz trzeci kolor wyrazisty – np. ten, w którym jest logo e-sklepu lub przyciski.

Biel jako dominujący kolor tła wpisuje się w globalne tendencje minimalistyczne, ma sprawiać wrażenie przejrzystości i ładu, być „ostoją” dla oka i minimalizować efekt bombardowania informacjami o produktach (opisy, ceny itd.). Biały podnosi wiarygodność i poziom zaufania (patrz np. kitel lekarski). Nie dziwi więc fakt, że wiele banków czy firm oferujących pożyczki miesza zarówno biel jak i błękit w celu zdobycia zaufania potencjalnych klientów.

Jeśli chodzi o nawigację strony, w krajach europejskich prym wiedzie szarość. Neutralizuje ona surowość kontrastów kolorystycznych, z drugiej strony nadaje spójny charakter stronie i daje wrażenie uporządkowania. Nie odciąga również uwagi od tych elementów, które sprzedawca chce zaakcentować. Polscy twórcy sklepów internetowych natomiast stawiają na kontrasty kolorystyczne i zamiast szarości wolą głęboką czerń, co, według badania, nie do końca wydaje się trafionym pomysłem.

Z trzecim elementem sprawa przedstawia się już zupełnie inaczej, ponieważ twórcy stron pozwalają sobie na większe szaleństwo. W e-sklepach Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii królują czerwienie i pomarańcze, podczas gdy np. w hiszpańskich e-witrynach dominantą jest błękit. Co ciekawe, preferencje sprzedawców internetowych w Polsce są zróżnicowane i trudno dopatrzeć się jakiegoś jednolitego trendu.

Stymulacja bodźcami wizualnymi to jeden z elementów, jakie dobry e-sprzedawca powinien uwzględnić w projekcie graficznym swojego sklepu i strony internetowej. Jak pokazuje psychologia kolorów, użycie określonych barw może przekonać konsumenta do sięgnięcia po dany produkt czy też odwiedzenia ponownie danej witryny, zachęcając go zniechęcić do zakupów. Umiejętny dobór kolorystyki strony www wydaje się jedną z prostszych metod zwiększenia sprzedaży, warto więc poświęcić nieco więcej uwagi na graficzne podrasowanie swojej e-witryny.

Autor: Małgorzata Słoma, www.teb.pl

Szukaj podobnych:

image

Komentarze